BezpiecznyInternet.org - Fundacja Kidprotect.pl - bezpieczeñstwo dzieci i doros³ych w internecie
projekt realizowany przez fundacjê Kidprotect.pl
z³ó¿ ju¿ dzisiaj bezp³atny wniosek o certyfikat Strony Przyjaznej Dzieciom

Internetowe stereotypy

Wokó³ zagro¿eñ zwi±zanych z korzystaniem przez dzieci z internetu funkcjonuje wiele stereotypów. Paradoksalnie, do utrwalenia niektórych z nich przyczyni³y siê dzia³ania, które mia³y s³u¿yæ poprawie bezpieczeñstwa dzieci online.

O problemie zagro¿eñ, na jakie nara¿one s± dzieci podczas korzystania z internetu zaczê³o siê robiæ w Polsce g³o¶no od 2002 roku. Wtedy to na rynku pojawi³ siê pierwszy polski program do filtrowania szkodliwych tre¶ci – Opiekun, przygotowany przez firmê SoftStory, powsta³a fundacja Kidprotect, (która potem zmieni³a nazwê na Kidprotect.pl) pojawi³y siê pierwsze publikacje w mediach. W lutym 2004 roku Fundacja Dzieci Niczyje, pocz±tkowo we wspó³pracy z Kidprotect.pl, rozpoczê³a swoj± kampaniê reklamow± pod has³em „Dziecko w sieci”. Równolegle wzros³a liczba ujawnianych i opisywanych w mediach spraw zwi±zanych z internetem.

Od 2003 roku w ramach dzia³añ edukacyjnych fundacji Kidprotect.pl prowadzê szkolenia dla nauczycieli i spotkania z rodzicami po¶wiêcone problemowi bezpieczeñstwa dzieci w internecie. Dziêki tym spotkaniom i niezliczonym rozmowom z rodzicami, opiekunami, pedagogami, mog³em wychwyciæ najwa¿niejsze, funkcjonuj±ce do¶æ powszechnie stereotypy, które dotycz± zagro¿eñ zwi±zanych z sieciow± aktywno¶ci± dzieci.

Pedofil to gruby, oble¶ny facet.
S³ynna reklama z Ani± i Wojtkiem („Cze¶æ, Aniu, tu Wojtek, ja te¿ mam 12 lat…”) z kampanii „Dziecko w sieci” z jednej strony uwra¿liwi³a wiele osób na problem pedofilii w internecie, z drugiej za¶ utrwala stereotypy zwi±zane z pedofilami. Ich utrwalaniu sprzyja te¿ sposób przedstawiania tego rodzaju spraw przez media, które na ogó³ szukaj± sensacji i traktuj± temat do¶æ pobie¿nie.
Nie jest to w ¿adnym wypadku krytyka mediów czy kampanii spo³ecznej. Przekaz medialny rz±dzi siê wszak swoimi prawami. Nale¿y jednak pog³êbiaæ wiedzê spo³eczeñstwa poprzez dzia³ania edukacyjne. Fundacja Kidprotect.pl prowadzi szerokie dzia³ania edukacyjne skierowane do nauczycieli, policjantów, pedagogów, rodziców i dzieci od 3 lat.

Specjali¶ci wiedz±, ¿e nie ka¿dy, kto molestuje dzieci, jest pedofilem, a nie ka¿dy pedofil molestuje dzieci. Wielu sprawców molestowania traktuje dziecko jako „zastêpczy obiekt seksualny”, nie maj±c sk³onno¶ci pedofilnych w rozumieniu seksuologicznym. Osobn± grupê stanowi± sprawcy, którzy nie byli ¶wiadomi faktycznego wieku partnera.
Specjali¶ci wiedz± te¿, ¿e nie da siê stworzyæ „portetu pedofila”. Nie ma regu³y wieku, wykszta³cenia, poziomu zarobków, miejsca zamieszkania, wygl±du, a nawet p³ci. Warto tu zwróciæ uwagê na pewien fakt. Spora czê¶æ specjalistów twierdzi, i¿ nie diagnozuje siê pedofilii u kobiet. Jednak w ramach dzia³alno¶ci prowadzonego przez Kidprotect hotline’u mieli¶my do czynienia z kobietami. Poszukiwa³y one kontaktów seksualnych z dzieæmi, oferowa³y swoje dzieci jako obiekty czynno¶ci seksualne, by czerpaæ satysfakcjê z obserwowania. Przy czym bardzo czêsto towarzyszy³y temu fantazje o pod³o¿u sadystycznym.

Mit jakoby sprawca molestowania wygl±da³ jak karykaturalny Wojtek z reklamy jest niebezpieczny, mo¿e bowiem usypiaæ czujno¶æ. Wypatruj±c takiego Wojtka w swoim otoczeniu mo¿emy bowiem przegapiæ kogo¶, kto stanowi realne zagro¿enie, a wygl±da zupe³nie inaczej.

Internetowe zagro¿enia to pedofilia i pornografia.
G³ówny nacisk w kampaniach spo³ecznych i publikacjach medialnych k³adziony jest na ogó³ na problem pedofilii i pornografii dzieciêcej. Jest to niew±tpliwie problem atrakcyjny medialnie, spektakularny.

Tymczasem tych zagro¿eñ jest oczywi¶cie wiêcej. Z sieci bardzo aktywnie korzystaj± werbownicy sekt i innych grup destruktywnych (np. neonazistowskich). Oprócz pornografii jest wiele innych szkodliwych tre¶ci – przemoc, wulgarno¶æ, hazard, narkotyki i inne u¿ywki, itp. Ka¿dy z internautów nara¿ony jest na dzia³ania cyberprzestêpców – hackerów, oszustów, itd. Po drugiej stronie kabla nie musi byæ Wojtek-pedofil. Mo¿e znale¼æ siê np. w³amywacz, który w niewinnej rozmowie, wykorzystuj±c naiwno¶æ, ufno¶æ i ³atwowierno¶æ dziecka oraz jego chêæ chwalenia siê, dowie siê niemal wszystkiego – jakie sprzêty s± w domu, kim s± rodzice (gdzie pracuj±, w jakich godzinach, ile zarabiaj±), bez trudu uzyska te¿ od dziecka dane osobowe.

W ci±gu ostatnich 3 lat w wielu miastach Polski prowadzi³em szkolenia dla nauczycieli. W czasie ka¿dego spotkania zadajê nauczycielom pytanie, czy maj± w swojej klasie ucznia, u którego dostrzegaj± objawy uzale¿nienia od internetu. Zawsze odpowiada mi las podniesionych r±k. Nadal za¶ brakuje miejsc, do których netoholicy mogliby zg³osiæ siê na terapiê. Osobi¶cie s±dzê, ¿e wynika to poniek±d ze strachu terapeutów przed sieci±, a problemowi podo³a ka¿dy terapeuta uzale¿nieñ albo psychoterapeuta, o ile tylko zdobêdzie minimum wiedzy o internecie. W ka¿dym razie jest to ogromna luka w systemie pomocy psychologicznej.

Nie nale¿y oczywi¶cie bagatelizowaæ zjawiska internetowej pedofilii i pornografii dzieciêcej, warto jednak u¶wiadamiaæ doros³ym inne zagro¿enia oraz uczyæ przeciwdzia³ania im.

Nic nie poradzê, bo nie jestem informatykiem
Zauwa¿y³em, ¿e bardzo czêsto uczestnicy prowadzonych przeze mnie szkoleñ spodziewaj± siê, i¿ bêd± one dotyczy³y g³ównie aspektów technicznych, a nawet obawiaj± siê „zalania” terminologi± informatyczn±. Ku ich zaskoczeniu wiêkszo¶æ rad, z którymi wychodz± nie wymaga w ogóle takiej wiedzy, a nawet umiejêtno¶ci pos³ugiwania siê komputerem. Najlepsza rada, jak± mo¿na bowiem daæ rodzicom, bez wzglêdu na rodzaj problemu, brzmi bowiem – rozmawiaj ze swoim dzieckiem i naucz je, ¿e mo¿e z Tob± rozmawiaæ.

Moje dziecko jest bezpieczne, bo nie ma w domu internetu
Coraz wiêcej dzieci ma w domu komputer z pod³±czeniem do internetu. Czêst± okazj± do jeo zakupu jest I komunia. Jednak brak komputera w domu lub brak ³±cza internetowego nie oznaczaj±, ¿e dziecko nie korzysta z sieci. Pracownie internetowe s± ju¿ prawie we wszyskich szko³ach podstawowych i gimnazjach, a nadzór nauczyciela w pracowni bywa czêsto mocno iluzoryczny. W wielu, nawet niewielkich, miejscowo¶ciach dzia³aj± kafejki internetowe, w których dzieciaki mog± praktycznie robiæ, co tylko zechc±. Zawsze znajdzie siê te¿ jaki¶ kolega lub kole¿anka, u których mo¿na skorzystaæ z internetu.

Lepiej nie pod³±czaæ dziecku internetu
Skoro tyle s³yszymy o zagro¿eniach, zwi±zanych z korzystaniem przez dzieci w internecie, mo¿e nam przyj¶æ do g³owy, ¿e lepiej bêdzie go nie pod³±czaæ. Analogicznie, skoro jest tyle wypadków, lepiej nie wychodziæ na ulicê. Analogia jest o tyle dobra, ¿e rozs±dni ludzie nie puszczaj± dzieci samopas na jezdniê. Z sieci równie¿ dzieciaki powinny korzystaæ pod rozs±dn±, niekoniecznie nachaln±, opiek± doros³ych. Internet to kopalnia wiedzy i wielki plac zabaw, a najlepiej uczy siê wszak przez zabawê, internet to nieograniczone mo¿liwo¶ci poznawania nowych ludzi z ca³ego ¶wiata i komunikowania siê. To naprawdê przydatny wynalazek i odcinanie dzieci od jego mo¿liwo¶ci by³oby b³êdem. Z sieci, jak i ze wszystkiego, trzeba tylko korzystaæ z g³ow±.

Program filtruj±cy ochroni moje dziecko.
Na polskim rynku pojawi³y siê tzw. programy filtruj±ce. Ich zadaniem jest zablokowaæ szkodliwe tre¶ci z internetu, tak, by nie zosta³y one wy¶wietlone dziecku. Program Opiekun, najstarszy na rynku, pozwala nie tylko blokowaæ tre¶ci pornograficzne, rasistowskie, wulgarne, prezentuj±ce i promujac przemoc, czy u¿ywki, ale równie¿ blokowaæ korzystanie z komunikatorów i czatów, limitowaæ czas po³±czenia z sieci±. Opiekun mo¿e te¿ obejrzeæ raport, wykazuj±cy ca³± internetow± aktywno¶æ dziecka.

Brzmi niemal fantastycznie. Wielu rodziców i nauczycieli s±dzi wiêc, ¿e wystarczy zakupiæ i zainstalowaæ takie cudo i problem zostanie rozwi±zany. Ka¿dy program jest jednak zawodny (w koñcu to tylko zbiór poleceñ dla bezdusznej maszyny). Twórcy stron zawieraj±cych szkodliwe rzeczy wymy¶laj± wci±¿ nowe sposoby obchodzenia zabezpieczeñ.

Przede wszystkim jednak, im bardziej czego¶ zabraniamy, tym bardziej jest to dla dziecka kusz±ce. Nie znaczy to, ¿e mamy na wszystko pozwalaæ. Nasze zakazy powinny zostaæ jednak nie tylko jasno wyra¿one, ale i uzasadnione.

Warto te¿ pamiêtaæ, ¿e wci±¿ jeszcze przeciêtny rodzic radzi sobie z komputerem gorzej od swojego dziecka. Jaki sens ma wiêc podejmowanie konfrontacji na polu, na którym jeste¶my z góry skazani na pora¿kê, bo nasze dziecko jest od nas lepsze?

Nie warto zg³aszaæ policji cyberprzestêpstw, bo policjanci nie znaj± siê na internecie.
To stwierdzenie ju¿ od dawna jest fa³szywe. Oczywi¶cie, trudno wymagaæ od policjanta z drogówki czy patroluj±cego miasto, by by³ ekspertem od internetu i komputerów. W polskiej policji s± ju¿ jednak specjali¶ci, którzy doskonale, czasem lepiej ni¿ ich koledzy z innych krajów, radz± sobie z cyberprzestêpczo¶ci±. Powoli pojawiaj± siê te¿ prokuratorzy, którzy nie boj± siê internetu. Najwolniej wiedza o internecie dochodzi do sêdziów, ale przy dobrze udokumentowanym akcie oskar¿enia i dobrych ekspertyzach bieg³ych nawet sêdzia nieobs³uguj±cy w ogóle komputera powinien sobie poradziæ.

Dzieci s± tylko ofiarami lub ¶wiadkami przestêpstw w sieci.
Bardzo du¿o mówimy o tym, ¿e trzeba chroniæ dzieci przed zagro¿eniami p³yn±cymi z internetu. Warto jednak wspomnieæ równie¿ o tym, ¿e czêsto to internet trzeba chroniæ przed dzieæmi. Nie s± one bowiem wcale niewinnymi anio³kami. Zdecydowana wiêkszo¶æ autorów wirusów, spamerów, domoros³ych hackerów to ludzie m³odzi, czasem bardzo m³odzi. Dzieci w swoich dowcipach niejednokrotnie przekraczaj± cienk± liniê gro¼by karalnej, znies³awienia, czy nêkania. Korzystaj± z nielegalnego oprogramowania, ¶ci±gaj± nielegaln± muzykê i filmy. Ka¿dy z nas zna chyba has³o, wywieszane na tablicach w blokach: „Za szkody wyrz±dzone przez dzieci, odpowiadaj± rodzice”. Szkody wyrz±dzone przez hackera mog± za¶ siêgaæ nawet milionów z³otych.

Internet jest z³y./Internet jest dobry.
No¿a mo¿na u¿yæ do pokrojenia chleba na kolacje lub zabicia s±siada. Jest on tylko narzêdziem. Dok³adnie to samo jest z internetem. Internet to wiele komputerów, które porozumiewaj± miêdzy sob±, wymieniaj±c ci±gi zer i jedynek. Zera i jedynki nie mog± byæ ani dobre, ani z³e. Dobrzy lub ¼li s± ludzie, którzy korzystaj± z sieci, a nie sama sieæ.

Mówimy wiele o internetowych zagro¿eniach, mam z nimi do czynienia na co dzieñ. Ale widzê te¿ na przyk³ad, jak wokó³ naszej strony powstaje na moich oczach „dobra sieæ”. W ramach forum uruchomili¶my bowiem dwie eGrupy Wsparcia, jedn± dla osób doros³ych, które w dzieciñstwie do¶wiadczy³y molestowania seksualnego, a drug± dla ich bliskich. Dana mi jest rado¶æ obserwowania, jak buduj± siê wspania³e, wspieraj±ce wiêzi miêdzy uczestnikami tych grup. A do porozumiewania siê u¿ywaj± oni w³a¶nie internetu.

Tych stereotypów mo¿na by wymieniæ oczywi¶cie wiêcej. Miejsca starczy³o jedynie na omówienie tych, które wyda³y mi siê najwa¿niejsze. Organizacje pozarz±dowe, media maj± ogromne pole do popisu – trzeba wszak przekazywaæ rodzicom i nauczycielom rzeteln± wiedzê. Do zrobienia jest sporo i pracy wystarczy dla wszystkich.

PARTNERZY

Allegro BetaPlaneta.pl Epuls.pl Fundacja Kidprotect.pl Grupa TP MediaRecovery Press Service

nasze bannery - promuj bezpieczeñstwo

+

+

+
 

© copyright for BezpiecznyInternet.org by Fundacja Kidprotect.pl. all rights reserved. webmastering by Wahpekute.